Napewno pamiętacie Patryka, bo pisałam o nim w kilku postach. Nie będę wam opowiadać tego wszystkiego co działo się między mną, a Patrykiem, bo jest tego za dużo, opowiem wam jedynie najważniejsze rzeczy z ostatniego czasu. No więc wróciłam do Patryka, ale na początku wcale nie czułam do niego tego samego co kiedyś, moje uczucia do niego zmieniło jedno wydarzenie, przez które teraz on jest jedyna myślą w mojej głowie. Mianowicie chyba dwa tygodnie lub tydzień temu (nie pamiętam dokładnie, bo ostatnio wszystkie dni mi się zlewają) misiek trafił do szpitala, okropnie się o niego martwiłam w szkole na każdej lekcji, przerwie byłam bliska płaczu, bo ostatniego dnia po poinformowaniu mnie, że jest w szpitalu nie napisał już nic. W głowie miałam same najgorsze scenariusze, cholernie się o niego bałam, Natalia mnie pocieszała, ale to nic nie pomagało. Tego dnia zrozumiałam, że go kocham ponad życie. Może dziwnie to brzmi gdy mówi to czternastolatka, ale taka jest prawda. Po szkole wkońcu do mnie napisał byłam już o wiele spokojniejsza, ale następne dni wcale nie przyniosły mi spokoju. W sobotę pojechałam do dziadków na noc, strasznie chciałam popisać z Patrykiem brakowało mi go, a on mi nie odpisywał, smutno mi było. W niedziele wkońcu napisałam powiedział, że nie mógł wczoraj rozmawiać, a ja mu powiedziałam wszystko co leżało mi na sercu, zaczełam płakać podczas tej rozmowy, misiek powiedział, że postara się przyjechać do mnie w wakacje. Od tamtego dnia zaczęłam odliczać dni do wakacji. Nie mogę się ich doczekać. Wtedy myślałam, że wszystko między nami będzie już dobrze, ale przecież nie ma związku bez kłótni. No i się wczoraj pokłóciliśmy tak na walentynki :( . Nawet już sama nwm o co była ta kłótnia. Tęsknię za nim, cholernie mi go brakuje chce go przytulić i nigdy nie puścić, chce żeby był cały czas koło mnie. Kocham go, kocham ponad życie i granice logiki
---------------------------------------------------------------------
Miałam ten post wstawić 13 lutrgo, ale miałam małe problemy techniczne. Więc przepraszam i zapraszam na powrót mojego bloga ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz