.
No i Wikusi w czapce z napisem “‘Louis”.
Po kilku godzinach chodzenia bez celu poszłam do babci, która zajmowała się moim trzy letnim bratem ciotecznym, któremu strasznieeeee się za mną stęskniło i musiał koniecznie się ze mną zobaczyć. A tutaj macie zdjątka Antosia i mojej ukochanej babci.
No i do opisania zostało mi ostatnie spotkanie, na które najdłużej czekałam. A mianowicie z moją najlepszą psiapsiółą Weroniką moją księżniczką. Nie widzieć się z przyjaciółką przez dwa miesiące to katorga. Tyle miałyśmy sobie powiedzieć, a tak naprawdę nic sobie nie powiedziałyśmy. Pochodziłyśmy po sklepach, powspominałyśmy i umówiłyśmy się, że przyjedzie do mnie w sobotę. Już nie mogę się doczekać. A na zakończenie daje wam skarby zdjęcie mojej piękności.(28.08.14)
Kisses :*
Gaba ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz