środa, 11 marca 2015

Dzień Kobiet :*

Post trochę spóźniony, bo dzień kobiet był w niedzielę, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Mój dzień kobiet tak właściwie rozpoczął się już w sobote wieczorem, dostalam od mojego taty i brata z tej okazji życzenia i moje ulubione czekoladki. W niedzielę rano po obudzeniu się tak jak mam w zwyczaju sprawdziłam fb i tam czekało mnie dużo życzeń od moich kolegów i mojego chłopaka, cały dzień tata i brat wyręczali mnie i mamę w tym w czym tylko mogli. To było naprawdę miłe z ich strony patrząc szczególnie na to, że z nich są straszne lenie. W poniedziałek w szkole wszystkie dziewczyny z klasy dostały od chłopaków po tulipanie, a przedstawiciele złożyli nam życzenia. Wszystkie sądzilyśmy, że to koniec atrakcji na dzisiaj, ale nie ;) Na angielskim do naszej sali weszło kilku chłopaków ubranych w garnitury i okulary przeciw słoneczne ( tak na marginesie wyglądali bardzo seksi hihi :* ) i zaprosili nas na niespodziankę dla wszystkich dziewczyn o 12:10 na sali gimnastycznej, podziękowałyśmy chłopakom za zaproszenie i resztę lekcji nie mogłyśmy usiedzieć na miejscu gdyż zżerała nas ciekawość. Na długiej przerwie wszystkie zebrałyśmy się na sali i ... Obejrzałyśmy jak nasi bardzo przystojni koledzy ze szkoly zatańczyli specjalnie dla nas! :* Oczywiście nie obyło się bez powtórki. No więc tak właśnie wyglądał mój dzień kobiet. Jeszcze na zakończenie chciałam złożyć życzenia wszystkim kochanym kobietkom: szczęścia, miłości, dużo radości, wielu przyjaciół, spełnienia marzeń i czego sb tylko życzycie dziewczyny. Kocham Was i dozobaczenia wkrótce ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz